Obrazy na czoło-8

a-1

poMoc płynie z wolontariatu-15 grudnia został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ jako Międzynarodowy Dzień Wolontariusza. W bieżącym roku obchody tego święta w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Busku-Zdroju miały szczególny charakter. Opiekunowie szkolnego wolontariatu postanowili zaprezentować młodzieży, jak różne oblicza może przyjmować ten rodzaj działalności społecznej. Oblicza wolontariatu zaprezentowali zaproszeni na tę uroczystość prelegenci.
Andarilho solitario, czyli samotny wędrowiec
To określenie najlepiej oddaje charakter peregrynacji pana Damiana Czajki, których cel stanowiło dotarcie do środowisk polonijnych w Brazylii. Nasi rodacy najliczniej emigrowali tam głównie w okresie międzywojennym, nie może więc dziwić, że przedstawiciele polskiej diaspory nie tylko przechowali liczne pamiątki ze „starego kraju” i pamięć o zwyczajach przodków, lecz również język w dość osobliwej formie. Dziś mogą dziwić archaicznie brzmiące słowa i konstrukcje składniowe, stanowią jednak świadectwo starań o zachowanie tożsamości. Okazuje się więc, że wolontariat może oznaczać dążność do podtrzymywania więzów ze środowiskami polonijnymi rozrzuconymi przez los po całym świecie. Oznacza również determinację w samodzielnym docieraniu do ambitnych celów.
Spojrzeć w oczy nieuchronnie odchodzącemu…..
Pan Jarosław Zatorski reprezentujący buskie hospicjum postawił zgromadzonym uczniom pytania, którym młody człowiek zwykle nie musi się stawiać czoła - czy jesteś gotów emocjonalnie zmierzyć się z samotnością i bólem umierającego? Czy zdołasz ofiarować mu swoją obecność? W rzeczywistości zdominowanej przez media epatujące fetyszem młodości, technicznych nowinek, naskórkowego odbioru świata to wyzwanie, któremu tylko nieliczni są w stanie podołać. Dlatego tak ważne jest, aby wolontariusze ofiarowujący hospicjum swoje wsparcie mieli pełną świadomość emocjonalnych kosztów, jakie poniosą. Jeśli jednak znajdą  w sobie wystarczająco dużo determinacji, ich trudno mierzalna pomoc będzie nie do przecenienia.


Małe miasto – wielkie przedsięwzięcie
Wprowadzić dzieci w skomplikowaną rzeczywistość świata dorosłych dzięki wsparciu młodzieży dopiero definiującej swoją dojrzałość? Zadanie wydaje się być karkołomne, jeśli w ogóle wykonalne. Jednak efekty projektu przeprowadzonego pod nazwą „Małe miasto” dowiodły, że to możliwe. Uczniowie szkół ponadpodstawowych przez kilka dni pełnili rolę opiekunów i przewodników dla grup kilkulatków. Ukryte w formach zabawowych metody edukacyjne pozwoliły maluchom przemycić elementarną wiedzę dotyczącą roli pieniądza w życiu każdego z nas. Relacjonujący przedsięwzięcie pan Robert Dąbal, dyrektor BSCK wyraził przekonanie, że wynikiem projektu będzie większa świadomość mechanizmów rynkowych zarówno wolontariuszy, jak i ich podopiecznych.
Wystarczy lubić ludzi… Tylko tyle i aż tyle.
To elementarna teza wystąpienia absolwentki ZSTiO, Pauliny Chynek. Obszar niezawinionego ubóstwa jest większy, niż przeciętny człowiek jest sobie w stanie wyobrazić, a już z pewnością znacząco przekraczający możliwości garstki zapaleńców próbujących temu zaradzić. To może deprymować, lecz nie powinno zniechęcać. Bardzo emocjonalny w formie przekaz wolontariuszki akcji „Szlachetna paczka” był jednoznaczny – nawet jeśli masz świadomość, że nie uratujesz świata- działaj, pomagaj choćby w skali jednostkowej. To często istota człowieczeństwa.
Just dare, just act !
Jeszcze inny wymiar wolontariatu w jego paneuropejskim wydaniu wyłonił się z prelekcji prezesa Regionalnego Centrum Wolontariatu w Kielcach, pana Macieja Ziernika. Uświadomił młodzieży, że ten rodzaj aktywności może stanowić skuteczny sposób inwestowania w siebie, własny rozwój. Jeśli chcesz być postrzegany – również przez swojego przyszłego pracodawcę – jako jednostka aktywna- odważ się i działaj! Doskonal swoje umiejętności językowe, społeczne, zdobywaj nowe kompetencje. Bądź otwarty, podróżuj, poznawaj ludzi. Dzięki temu na otaczającą Cię rzeczywistość spojrzysz z innej perspektywy, znajdziesz nowe, lepsze rozwiązania problemów, wobec których staniesz jak wolontariusz. Nie zmarnuj energii i młodzieńczego zapału.
Dla wszystkich starczy miejsca…
W zamyśle organizatorów wystąpienia zaproszonych gości miały stanowić wstęp do etapu warsztatów. Młodzież zgromadzona w tematycznych grupach opracowywała pod opieką prelegentów zarys działań, jakie można podjąć w nadchodzącym roku. Rozgorzała ożywiona dyskusja, w ruch poszły kolorowe flamastry. W efekcie powstało kilka zupełnie odmiennych w charakterze i zakresie planowanych działań projektów możliwych do zrealizowania w rzeczywistości szkolnego koła wolontariatu. Całość zakończyły wystąpienia uczniów referujących założenia wypracowanych wspólnie przedsięwzięć.
Last, but not least
Założenie imprezy było tyle proste, co ambitne - świętując Dzień Wolontariatu wyjść poza formułę zwyczajowej celebry. Wykazać ogrom potrzeb, ale też różnorodność możliwych działań. Skłonić do refleksji nie poprzestając na niej, wzbogacić własną inwencją podejmowane dotychczas działania. Czy się udało? Trzeba poczekać na efekty, namacalne skutki. Ziarno zostało rzucone.

 

 

 

Przejdź do góry
Our website is protected by DMC Firewall!